Od handlowców oczekuje się często wyższego wykształcenia
i znajomości języka obcego. Jednocześnie są to wymagania, z których
najczęściej się rezygnuje, gdy kandydat ma na koncie sukcesy w pozyskiwaniu
klientów w innej firmie. Pracodawcy pytają o wykształcenie, bo ich
zdaniem świadczy ono o poziomie intelektualnym kandydata. Znajomość
języka, to też warunek stawiany na wyrost. Potrzebna jest naprawdę
tylko, gdy firma należy do międzynarodowego koncernu, jej szef jest
obcokrajowcem lub ofertę kieruje się do firm z zagranicznym kapitałem.
Coraz częściej od wykształcenia ważniejsza jest dla pracodawców osobowość
kandydatów. Poszukiwani są ludzie energiczni, łatwo nawiązujący kontakty,
uparcie dążący do celu.
W działach handlowych zatrudniane są także osoby, które nie mają doświadczenia
w sprzedaży, na przykład świeżo upieczeni absolwenci. Ich łatwo przeszkolić
i przygotować do pracy zgodnie z potrzebami firmy. |