| Zalewa nas fala obrazów - reklamy,
tv, gazety, filmy itd. - cywilizacja obrazkowa. Wszystko podporządkowane
jest zwizualizowaniu w mniejszym, lub większym stopniu ułatwiając
dotarcie do naszej świadomości. Ostra walka konkurencyjna w tej
sferze toczy się nie tylko przy pomocy reklam - wielkie firmy dawno
już odkryły wartość dobrego, spójnego obrazu marki w oczach klienta,
obrazu przekładającego się na wymierny zysk.
Co zrobić, aby marka zaistniała na rynku?
Twoja wizja:
Otwierasz nową firmę, albo prowadzisz już istniejącą.
Dynamicznie wchodzisz na rynek z nowym produktem.
Konsumenci uważają Twój produkt za świetny.
Szybko sprzedajesz, dużo zarabiasz.
Żyjesz dostatnio i szczęśliwie
Rzeczywistość?
Otwierasz nową firmę, a być może prowadzisz już istniejącą.
Wchodzisz na rynek z nowym produktem.
Twój produkt jest być może świetny
Jednak okazuje się, że sprzedaje się słabo.
Na pewno słabiej, niż myślałeś.
Zadajesz sobie pytanie: Dlaczego?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, rozważmy od początku działania jakie
podejmujesz, zakładając że firma rozpoczyna działalność, ma produkt
lub usługę do sprzedania i musi zaistnieć na rynku pomimo istniejącej
już konkurencji.
Analiza rynku dostarcza nam pewnych informacji. Prawdopodobnie jednym
ze spostrzeżeń będzie podział firm na takie, które wizualnie wyglądają
profesjonalnie i nowocześnie, oraz takie, które
nie wyglądają.
Powstaje zatem potrzeba opracowania wyjścia w świat: Nadania firmie
nazwy, opracowania całościowego wizerunku. W sumie sprowadza się
to do 4 kroków jakie powinniśmy wykonać:
Krok 1 czyli nazwa firmy
Początkiem budowania dobrego wizerunku jest nazwa, jaką firma przyjmuje.
Skonstruuj nazwę tak, by łatwo się ją wymawiało i zapamiętywało
oraz by kojarzyła się ona z naszym zakresem działalności.
Jak ważna to sprawa, szczególnie na styku firmy i wyrobu z innym
obszarem językowym może świadczyć znana wpadka producenta samochodów
na rynku Ameryki Łacińskiej - GM wprowadził tam swego czasu model
NOVA, ale samochód nie sprzedawał się. Dlaczego? Po hiszpańsku no
va znaczy nie jedzie.
Naming, czyli tworzenie nazw, staje się coraz lepiej rozumianym
i rozpoznawanym elementem marketingu. Istnieją firmy konsultingowe
zajmujące się wyłącznie nazywaniem. Duże firmy płacą za to duże
pieniądze, bo znają wartość takich działań. O namingu pisze się
książki, jednak na początek skupimy się na wizerunku graficznym
firmy
Krok 2 czyli logo
Mamy już nazwę, czas więc na przełożenie jej na język bodźców wzrokowych
w postaci logo firmy. Przy budowaniu znaku obowiązuje ta sama zasada
co przy budowie nazwy: Łatwość zapamiętania i łatwość skojarzeniowa
z pozytywnymi cechami firmy. Ponadto - bardzo ważny element - oryginalność
znaku.
Takie warunki zmuszają do zaprojektowania logo w pełni zwartego,
o maksymalnie prostych kształtach, w ograniczonej palecie barw,
wszystko to zaś po to by ułatwić jego postrzeganie i zapamiętanie,
także podświadome, przez potencjalnych Klientów.
Przeglądając strony różnych, być może również amerykańskich firm,
tworzących logo, nie raz będzie Ci się wydawało, że pewne relatywnie
złożone znaki są bardzo ładne. Tymczasem rzeczywistość i przeprowadzone
badania pokazują, że skuteczniejsze marketingowo jest to co zapada
w pamięć - a zapada w pamięć nie ładniejsze, a prostsze i
asocjowane.
Asocjacja oznacza, że elementy znaku podświadomie kojarzą się z
określonymi cechami, uczuciami, ideami. Te cechy, uczucia i idee
muszą nawiązywać do działalności firmy.
Przykładowo, Ententa z konkretnych przyczyn ma w logo kolor granatowy
- jest on przez większość ludzi asocjowany jako kolor szlachetny,
kolor autorytetu. Nawiązuje to więc to strategii firmy, która za
cel stawia sobie budowę wizerunku eksperckiego.
Każdy kolor ma swoje znaczenie. Kształty, figury i zwierzęta również.
Podobizna lwa kojarzy się m.in. z siłą i majestatem, podobnie korona.
Są to z tego właśnie powodu nadużywane już znaki. Upewnij się, czy
Twój grafik wykonując Twoje logo, stara się być kreatywny. Za każdym
razem gdy patrzysz na znak firmy Nike, prawdopodobnie nie myślisz
świadomie o tym, że widzisz znak potwierdzenia. Jednak statystycznie
Nike stał się najpopularniejszą i najwartościowszą marką butów na
świecie. Często marka firmy jest więcej warta niż jej fizyczne aktywa!
Znak potwierdzenia w połączeniu z hasłem Just do it skutecznie
zachęca do zakupu, który nie jest wynikiem świadomej decyzji. Jest
wynikiem podświadomego oddziaływania. Na co dzień z reguły nawet
nie zdajemy sobie z tego sprawy, jednak ostatnie lata przyniosły
potwierdzenie tych teorii. Przyniosły potwierdzenie w badaniach
naukowych psychologów i specjalistów od marketingu.
Krok 3 czyli Księga Znaku lub Corporate Identity
Opracowanie Podstawowej Księgi Znaku lub Corporate Identity (CI)
jest to punkt na ogół pomijany przez przedsiębiorców z racji dodatkowego
kosztu, braku świadomości, jak pomocne i niezbędne jest to narzędzie,
a także założenia że jakoś sobie poradzimy. To błąd!
Z reguły nie decydujemy się na zakup skomplikowanego i drogiego
urządzenia, którego zupełnie nie znamy, jeśli jest bez instrukcji
obsługi i użytkowania. Brak podstawowej choćby instrukcji powoduje,
że nie wiesz co wolno, a czego nie, i jakie skutki może spowodować
nieprawidłowe użycie. Tak samo jest w wypadku braku Księgi lub CI.
CI, czy podstawowa Księga Znaku, to nic innego jak taka właśnie
instrukcja posługiwania się naszym logo, a także wszystkimi elementami
naszej tożsamości wizualnej. Instrukcja wspomagająca budowanie i
utrzymanie spójnego wizerunku firmy, a co za tym idzie by ten wizerunek
pozytywne oddziaływał na Klienta i przyciągał go do nas. Jest to
również nieoceniona pomoc w walce konkurencyjnej.
Umiejętne korzystanie z CI to warunek który odróżnia firmę z profesjonalnym
wizerunkiem od przeciętniaka. Jeśli chcesz odnieść sukces, musisz
wyglądać profesjonalnie. Jeśli chcesz wyglądać profesjonalnie, musisz
przestrzegać ustalonych zasad. Czy założyłbyś białe skarpetki do
czarnego garnituru? Czy kupiłbyś samochód, który ośmiesza Twój wizerunek
jako biznesmena? Być może, jeśli masz duże poczucie humoru. Ale
czy to humor liczy się w biznesie?
Krok 4 czyli branding
Branding, czyli system budowy świadomości Twojej marki na rynku.
Im lepsze posiadamy fundamenty, czytaj Księgę Znaku lub CI, tym
łatwiej ten wizerunek budować i utrwalać w pełni zachowując jego
spójność.
Każda nasza reklama, pojazd czy druk to nośnik wizerunku naszej
firmy. Nośnik reklamowy, nieomal darmowy, połączony z prawidłowo
użytym logo i barwami firmowymi pomaga dobrze zaistnieć w świadomości
Klienta i utrwalać ten obraz.
Musisz dbać o spójność Twojej marki. Tak samo jak dbasz o spójność
swojej strategii. Rzeczy te zazębiają się ze sobą. Jeszcze dziesięć
lat temu wielu marketerów myślało, że wystarczy obniżyć ceny by
lepiej sprzedać. Dziś często okazuje się, że gdy mając bardzo ładny
produkt, można zawyżyć jego cenę, co przy określonych warunkach
wykreuje poczucie elitarności produktu. Produkt może być przeciętnej
jakości, ważne jednak by był ładny, a wizerunek graficzny firmy
na wysokim poziomie. Taki mechanizm może dać ogromne marże przy
relatywnie małych inwestycjach, i da zarazem stałych klientów.
Branding to bardzo rozbudowana działalność, to zarządzanie wartością
Twojej marki. Napisano o brandingu już grube książki i na zakończenie
dodam, że warto do nich zajrzeć już dziś, póki jeszcze pamiętasz
jak istotny jest Branding dla Twojego sukcesu!
Piotr Ryszard Michalak - Ententa Marketing Strategies |